Złoty Majewski
Tomasz Majewski, polski kulomiot zdobył złoty medal Igrzysk Olimpijskich Pekin 2008. Nasz zawodnik, wcale nie był stawiany w gronie faworytów. W porannej sesji eliminacyjnej rzucił najlepszy wynik, wtedy optymiści z zapartym tchem oczekiwali na rozwój sytuacji. Większość Polaków podchodziło do tego bez zbędnego "podniecenia", by znów nie przeżyć rozczarowania w finale, jak to miało miejsce np. w przypadku Rafała Szukiela w żeglarskiej klasie Finn czy Przemysława Matyjaszka w judo. W fazie finałowej to w co wielu nie wierzyło okazało się prawdą. Polak wyszedł na prowadzenie po pierwszej serii. Później w drugiej je stracił, by odzyskać w trzeciej. Po rzucie na 21 metrów i 51 centymetrów wyszedł na prowadzenie, którego nie oddał do końca! Jest to drugi wynik w historii polskiej kuli - rekord należy do Edwarda Sarula i jest o 17 centymetrów dłuższy. Sam Majewski, bardzo sympatyczny i szczery chłopak, spokojnie podchodził do zaistniałej sytuacji. Wyprzedził wielu faworytów, a mimo to nie okazywał zbytniej radości, jak to ujął: "przecież to tylko złoty medal olimpijski".