Tenisowy niewypał
Miało być pięknie, a jest jak zawsze - tak w skrócie można określić występy Polaków w tenisowych turniejach olimpiady w Pekinie. Nasza największa, ba nawet medalowa nadzieja, Agnieszka Radwańska, odpadła już w drugiej rundzie ulegając w dwóch setach Fransesce Schiavone! Wynik ten zdziwił i zaskoczył wielu Polaków oraz fanów tenisa. Niżej notowana Włoszka postawiła bardzo trudne warunki gry Polce i ta musiała się pożegnać z chińską publicznością... Polski debel Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski także do kraju wraca na tarczy. Nie udało się po raz kolejny wygrać, a nawet stanąć na podium. Polacy co prawda doszli aż do ćwierćfinału i od medalu byli o krok, ale ulegli dużo niżej rozstawionej, wydawałoby się słabszej parze, którą spokojnie mogli pokonać. Marta Domachowska liczyła na szczęście, ale jej go zabrakło - odpadła w pierwszej rundzie. Debel Klaudia Jans i Alicja Rosolska także odpadł w pierwszym spotkaniu, co nie prognozuje Polkom najlepiej na przyszłość. Ostatnią parą, która pożegnała się z igrzyskami jest Para Radwańska-Domachowska - wyeliminowana przez siostry Bondarenko. Jednym słowem - totalne dno!